Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 października 2014

Peeling Yves Rocher Beaute des Mains (Hand Beauty Care)

Ostatnio robiłam zakupy w sklepie internetowym Yves Rocher. Był to mój pierwszy raz, ale kosmetyki od razu przypadły mi do gustu :)  Kupiłam min. szampony, odżywkę do włosów, krem do twarzy, olejek do włosów i cudowny peeling do dłoni.

Wpis poświęcę peelingowi, reszty produktów nie zdążyłam jeszcze wypróbować, ale o nich na pewno też napiszę.


Co pisze o nim producent?
  • zawiera ponad 99% składników pochodzenia naturalnego
  • zawiera składniki pochodzenia roślinnego
  • bez parabenów, olejków mineralnych
  • nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego


Po przeczytaniu składu byłam miło zaskoczona zawartością :) 
skład :
Glycerin , Brassica Campestris , Isopropyl Palmitate, Aqua, Sucrose Laurate, Centaurea Cyanus Flower Water, Prunus Armeniaca (Apricot) Seed Powder, Perfum/Fragrance, Fragaria Vesca (strawberry) Seed, Alkohol, Benzyl Alkohol, Xanthan Gum, Tocopheryl Acetate,Linalool, Sodium Benzoate, Citric Acid, Potassium Sorbate, Arnica Chamissonis Flower Extract, Tocopherol


Glycerin -gliceryna, utrzymuje wilgoć
Brassica Campestris -  olej rzepakowy,  zawiera witaminy A,E,K i kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6.
Isopropyl Palmitate - emolient, nadaje poślizg, zapobiega odparowaniu wody z naskórka, zmiękcza, wygładza, nawilża skórę.
 Sucrose Laurate -kombinacja cukru i roślinnego kwasu laurylowego, łagodna substancja, substancja myjąca.
Centaurea Cyanus Flower Water -Hydrolat z Chabra Bławatka, antyksydant- chroni komórki skóry przed atakiem wolnych rodników, przywraca naturalne pH skóry,
 Prunus Armeniaca (Apricot) Seed Powder- puder  z pestek moreli, usuwa martwe części naskórka, przez co skóra staje się czysta i jedwabiście miękka
Perfum/Fragrance- zapach nie jest syntetyczny, tylko  uzyskany przez użycie naturalnych olejków eterycznych
Fragaria Vesca (strawbetty) Seed- nasiona truskawki, nawilża skórę
Alkohol-  otrzymywany z buraków cukrowych, stanowi naturalny konserwant.
Benzyl Alkohol- alkohol benzylowy, rozpuszczalnik, konserwant, reguluje lepkość kosmetyku.Chroni przed nadkażeniem bakteryjnym.
Xanthan Gum- guma ksantanowa, polepsza konsystencję.
Tocopheryl Acetate- Octan tokoferylu, ester kwasu octowego i witaminy  E.
Linalool- nienasycony alkohol alifatyczny, zawiera intensywny zapach konwalii, otrzymuje się z olejków eterycznych
Sodium Benzoate- sól kwasu benzoesowego, konserwant, chroni kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np. nabierając krem palcem)
Citric Acid - kwas cytrynowy,  środek wspomagający działanie innych składników aktywnych.
Potassium Sorbate - sól potasowa kwasu sorbowego, chroni kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np. nabierając krem palcem)
Arnica Chamissonis Flower Extract-  ekstrakt z Arnity łąkowej, zawiera olejek eteryczny.
Tocopherol - tokoferol,  silny antyoksydant, działa przeciwstarzeniowo


Jak go stosuję?
Producent nakazuje stosowanie 1-2 razy w tygodniu. Peeling nakładam na suche dłonie i spłukuje letnią wodą.

Jakie zauważyłam efekty?
Efekty są widoczne już po pierwszym użyciu. Co jest ogromnym plusem, bo mało który peeling działa od razu.  Dłonie są niezwykle gładkie, miękkie i odzyskują blask.  

Jaka jest konsystencja?
Konsystencja jest jest w miarę gęsta, oleista z drobinkami. Peeling z łatwością rozprowadza się po dłoniach. Ma bardzo  ładny zapach.


Dostępność i cena
Peeling jest dostępny tylko w sklepach  Yves Rocher, Kosmetyk jest często w promocji i można go dostać za ok 13zł. 


Jest to najlepszy peeling jaki dotychczasowo stosowałam, mogę go z czystym sumieniem każdemu polecić :) 

A wy  stosujecie jakiś kosmetyk z Yves Rocher?

czwartek, 25 września 2014

Peeling cukrowy

Wczoraj pierwszy raz zrobiłam peeling skóry głowy :) Do peelingu użyłam 4 łyżki cukry i 2 łyżki szamponu.

Wymieszałam składniki w miseczce i nałożyłam na wilgotną skórę głowy. Dokładnie masowałam skalp przez kilka minut. Następnie spłukałam piane, której zrobiło się bardzo dużo :) To oznacza, ze nas peeling "działa".  Cukier pod wpływem ciepłej wody  rozpuścił się, więc nie miałam problemu z wypłukaniem go. Po takim peelingu nie myłam już włosów, nałożyłam tylko odzywkę na 20-30 minut.

Po co robiłam taki peeling?
Mimo to, ze włosy myjemy to i tak są zanieczyszczone, a zwłaszcza skóra głowy. Takie zanieczyszczenia utrudniają wchłanianie się składników odżywczych. Zanieczyszczenie może objawiać się swędzeniem skóry głowy, które u mnie jest bardzo uciążliwe.

Co nam da taki peeling?
Usuwa martwy naskórek, który nie zostaje usunięty podczas mycia głowy. Pozbywamy się zanieczyszczeń. A nawet może nam pomóc w walce z łupieżem. Co mnie bardzo cieszy,bo od niedawna borykam się z tym problem. Po pierwszym peelingu łupież prawie zniknął.
Taki peeling stymuluję także porost włosów. Więc warto masować skórę głowy:)

Jakie zauważyłam efekty po peelingu?

  • mniej łupieżu, o czym pisałam  wyżej.
  • brak swędzenia skóry głowy
  • włosy zrobiły się lekkie i bardziej błyszczące u nasady głowy
I na koniec wrzucę fotkę swoich włosów. Zdjęcie robione dzisiaj z rana (dzień po peelingu). Włosy całą noc były w warkoczu, więc pojawiły się leciutkie fale:)
Zdjęcie słabej jakości, bo robione kalkulatorem :)


A Wy stosujecie jakieś peelingi? :)